Ciasto drożdżowe ze śliwkami

Bliska mojemu sercu Zuza jest autorką bardzo ciekawego, pełnego słodkich smaków „Szczytu słodyczy”. Miałyśmy ostatnio dużą przyjemność  wspólnego wypiekania drożdżowego ciasta z owocami według przepisu z jej rodzinnego domu. Ciasto wyszło obłędne, pulchniutkie, pięknie wyrośnięte i bardzo, bardzo smaczne. Zniknęło błyskawicznie. Wypiek powtórzyłam, już samodzielnie, po upływie tygodnia. Poniżej przedstawiam Wam relację z tego kulinarnego wydarzenia.

składniki:
ciasto:
– 500 g mąki pszennej typ 450
– 50 g świeżych drożdży
– 150 g cukru
– 4 jajka
– 1 szklanka mleka
– 100 g masła
– 1 łyżka cukru waniliowego
– szczypta soli
kruszonka:
– 100 g masła
– 0,5 szklanki cukru
– 1 szklanka maki pszennej
oraz:
– około 20 śliwek typu węgierki

przygotowanie:
Drożdże rozkruszamy i umieszczamy w miseczce. Rozrabiamy je z 1 łyżką cukru (ujętą ze 150 g). Dolewamy letnie mleko. Całość starannie mieszamy, przykrywamy ściereczką i odkładamy do wyrośnięcia na około 15 minut.
Mąkę przesiewamy do miski. Roztapiamy i lekko schładzamy masło. Jajka ubijamy z pozostałym cukrem do białości.
Do przesianej mąki dodajemy ubite jajka z cukrem, roztopione masło i zaczyn drożdżowy oraz szczyptę soli i 1 łyżkę cukru waniliowego. Mieszamy do wstępnego połączenia się składników i kopystką ubijamy ciasto, żeby się napowietrzyło. Gdy stanie się gładkie i lśniące lekko oprószamy je mąką, przykrywamy ściereczką i odkładamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę (powinno podwoić objętość). Śliwki przekrawamy na połówki i pozbawiamy pestek. Ja użyłam tym razem połówek śliwek pasteryzowanych z niewielką ilością cukru i odsączonych na sicie.
W osobnej misce przygotowujemy kruszonkę. Kroimy masło w kostkę , dodajemy cukier i mąkę. Składniki ugniatamy palcami aż ładnie się połączą i nabiorą sypkiej konsystencji. Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy i rozkładamy na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Na tak przygotowanym spodzie układamy połówki śliwek rozcięciem ku górze. Całość posypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 50 minut.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *