Grzyby uwielbiam a tegoroczny sezon był wyjątkowo obfity. Udało mi się kilkakrotnie być w lesie i przywieźć do domu cenne zbiory. Potem było oczywiście suszenie, mrożenie, smażenie, duszenie i gotowanie, co też bardzo lubię. Dzisiaj wyjęłam z zamrażalnika pierwszą partię tegorocznych grzybków i przyrządziłam pyszną zapiekankę ziemniaczaną z grzybami leśnymi.
składniki:
– 700 g ziemniaków (około 7 sztuk)
– 450 g mrożonych grzybów leśnych (mogą być świeże)
– 1 cebula
– 200 g śmietany
– 2 jajka
– 0,5 pęczka pietruszki
– 4 łyżki sera startego na średnich oczkach (najlepiej typu parmezan)
– sól, pieprz
– 2 łyżki masła
– 1 łyżka oliwy
przygotowanie:
Grzyby rozmrażamy. Ziemniaki obieramy i kroimy na talarki o grubości około 0,5 cm. Pokrojone ziemniaki obgotowujemy w osolonej wodzie około 3-5 minut (w zależności od gatunku) i wystudzamy. Na oliwie i maśle podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy się zeszkli doprawiamy ją solą i pieprzem. Dokładamy grzyby i całość smażymy do czasu, aż grzyby nieco odparują. Czas jest tutaj uzależniony od tego, czy korzystamy z grzybów świeżych, mrożonych surowych, czy podsmażanych przed mrożeniem. Sprawdzamy poziom soli i pieprzu i uzupełniamy te składniki. Naczynie do zapiekania przesmarowujemy masłem i układamy w nim szczelnie 2/3 obgotowanych i wystudzonych talarków ziemniaczanych. Na warstwie ziemniaków umieszczamy grzyby i przykrywamy je pozostałymi talarkami. Śmietanę miksujemy na wolnych obrotach z jajkami, dokładamy posiekaną pietruszkę, 2 łyżki startego sera oraz nieco soli i pieprzu. Tak przygotowaną masą zalewamy ziemniaki z grzybami. Całość posypujemy resztą startego sera. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 30 – 40 minut. Jeśli zapiekanka zbyt szybko się przyrumieni przykrywamy wierzch folią aluminiową.
Po wyjęciu z dania z piekarnika po domu rozchodzi się niepowtarzalny, cudowny aromat, który skupia przy stole wszystkich domowników.