W codziennym jadłospisie często sięgam po ryby. To bardzo wdzięczny produkt, smaczny i zdrowy. Ryby można przyrządzać na wiele sposobów co, poza innymi atutami, jest ich wielką zaletą. Dzisiaj zapraszam Was na doradę z pieczarkami i glazurowaną marchewką.
składniki:
– 2 dorady
– 0,5 cytryny
– 500 g pieczarek
– 0,5 małej cebuli
– 450 g marchewki baby (mrożonej)
– około 100 g masła
– 2 łyżki oliwy
– 1 łyżka miodu
– sól, pieprz
– 4 gałązki świeżego rozmarynu
przygotowanie:
Doradę oczyszczamy z łusek, myjemy i starannie osuszamy papierowym ręcznikiem. Rybę w środku i na zewnątrz skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy pieprzem i solą. Do środka wkładamy po gałązce rozmarynu i umieszczamy w lodówce na 1 godzinę.
Oczyszczamy pieczarki. 150 g grzybków ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę kroimy w drobną kosteczkę. Starte pieczarki przesmażamy na łyżeczce masła z odrobiną oliwy z oliwek. Gdy odparują wodę doprawiamy solą i pieprzem. Na drugiej patelni przesmażamy cebulkę i dodajemy do pieczarek. Całość przestudzamy. Rybę wyjmujemy z lodówki, usuwamy rozmaryn i w to miejsce wkładamy do wnętrza ryb przygotowany farsz. Każdą doradę zawijamy w paczuszkę z folii aluminiowej, umieszczając na niej wcześniej gałązkę świeżego rozmarynu. Tak przygotowane ryby kładziemy na blaszce i pieczemy około 30 minut w temperaturze 180 stopni. Mniej więcej w połowie tego czasu otwieramy sakiewki i na każdej rybie układamy kawałeczek masła. Doradę dopiekamy w otwartych sakiewkach.
W międzyczasie pozostałe pieczarki kroimy i przesmażamy na maśle z odrobiną oliwy, lekko podduszamy bez przykrycia i pod koniec doprawiamy solą. Marchewki podgotowujemy w niedużej ilości osolonego wrzątku do stanu al dente. Odcedzamy na sicie, przelewamy zimną wodą i osuszamy na papierowym ręczniku. W garnku roztapiamy 2 łyżki masła i 1 łyżkę płynnego miodu, dodajemy marchewki i mieszając dusimy około 5 minut, do czasu, aż pokryją się ładną glazurą. Doprawiamy solą i pieprzem.
Doradę podajemy z pieczarkami i glazurowaną marchewką.