Ta przepyszna tarta z jabłkami zachwyciła mnie bez reszty. Znalazłam ją na blogu Madame Edith, na który często zaglądam. Jest ona dosyć prosta w zrobieniu, natomiast końcowy efekt smakowy jest wprost niezwykły. Tegoroczny urodzaj jabłek dodatkowo zachęca, żeby eksperymentować w kuchni z ich udziałem. To ciasto na pewno będzie smakowało do popołudniowej kawy ale też może być ozdobą i mocnym punktem wykwintnego przyjęcia.
składniki :
– 0,8 – 1 kg jabłek (w zależności od wielkości formy do tarty)
– 1,5 szklanki mąki
– 1 kostka masła (200 g)
– 1/3 szklanki brązowego cukru
– 1 żółtko
– 1 łyżka kwaśnej śmietany
oraz:
– 1 – 2 łyżeczki cynamonu
– 4 płaskie łyżki brązowego cukru (do posypania jabłek i ciasta)
– masło do natłuszczenia formy
przygotowanie:
Z 200 g kostki masła odkładamy 1 łyżkę. Resztę masła kroimy w kostkę, łączymy z mąką, żółtkiem, łyżką śmietany i 1/3 szklanki brązowego cukru. Zagniatamy ciasto. Wyrobione ciasto wkładamy na pół godziny do
zamrażalnika lub na godzinę do lodówki. Następnie rozwałkowujemy je na stolnicy, nadając mu kształt koła o średnicy większej niż średnica naszej formy do tarty. Rozwałkowane ciasto wkładamy do natłuszczonej formy w ten sposób, że brzegi ciasta zdecydowanie wychodzą poza jej krawędź. Ciasto na dnie formy nakłuwamy widelcem.
Jabłka obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i dzielimy je na połówki. Każdą połówkę jabłka kroimy na półksiężyce. Tak pokrojone jabłka dość ciasno układamy na cieście. Jabłka posypujemy cynamonem (jego ilość zależy od indywidualnych upodobań) oraz 2 łyżkami brązowego cukru. Brzegi ciasta zawijamy do środka, po czym smarujemy je łyżką roztopionego masła. Zawinięte, posmarowane masłem brzegi ciasta posypujemy 2 łyżkami cukru.
Ciasto pieczemy w temperaturze 200 stopni około 30 – 40 minut, aż się ładnie zarumieni.